Don’t cry for me Argentina…

Od dwóch dwudziestokilkuletnich Argentyńczyków usłyszałem, że u nich w kraju panuje powszechne przekonanie o tym, iż europejczycy wydzielają nieprzyjemną woń. Ma to w ich głowach jakieś powiązanie ze sławą francuskich perfum; wydaje im się, że zamiast się myć, europejczycy spryskują się tymi wyśmienitymi zapachami. Całe szczęście, że nie wiedzą o naszych małych złotych młoteczkach i kowadełkach😉

There are no comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: